ul. Zauchy, Prądnik Biały | Kraków
Projekt, remont, nadzór – 84m2
Piotr Zębala
Rok 2026 r. zapowiada się dla rynku nieruchomości w Polsce jako okres stabilizacji i umiarkowanego wzrostu. Po latach zmienności oraz presji makroekonomicznej, sektor mieszkaniowy wchodzi w nową fazę, w której kluczowe będą obniżki stóp procentowych, dalszy wzrost wynagrodzeń Polaków, strukturalne ograniczenia podaży oraz czynniki demograficzne, w tym napływ imigrantów.
Jednym z głównych impulsów dla rynku nieruchomości w 2026 r. jest przewidywane luzowanie polityki pieniężnej przez Narodowy Bank Polski. Według prognoz analityków, spadające stopy procentowe zwiększą dostępność kredytów hipotecznych i poprawią zdolność kredytową Polaków już na początku 2026 r. – co może przełożyć się na większy popyt na mieszkania zarówno na własne potrzeby, jak i w kontekście inwestowania w nieruchomości.
Niższe stopy procentowe obniżają koszty obsługi kredytu i zwiększają opłacalność inwestycji w mieszkania pod wynajem. Dla osób analizujących ROI nieruchomości ta zmiana może zwiększyć atrakcyjność zakupu w 2026 r., zwłaszcza gdy pozycje kapitałowe w innych klasach aktywów pozostają mniej konkurencyjne.
Równocześnie obserwuje się systematyczny wzrost wynagrodzeń Polaków, co zwiększa realną zdolność nabywczą gospodarstw domowych oraz mobilizuje część potencjalnych nabywców do wejścia na rynek – zarówno jeżeli chodzi o kupno mieszkania na własne potrzeby, jak i podejmowanie decyzji o zakupie lokalu pod wynajem.
Według prognoz, sprzedaż mieszkań w segmencie pierwotnym ma wzrosnąć o 10–15 % rok do roku w 2026 r., a ceny nowych nieruchomości wzrosnąć umiarkowanie – w granicach inflacji lub nieco powyżej.
Jednak tempo wzrostu cen nie będzie spektakularne – deweloperzy planują ostrożniejsze strategie, dostosowując liczbę nowych inwestycji do realnych wyników sprzedażowych, co doprowadzi do stopniowego spadku ilości nowo rozpoczynanych budów.
Zmniejszenie liczby nowych projektów ograniczy podaż, szczególnie w największych miastach jak Warszawa czy Kraków, gdzie już w 2025 r. obserwowano relatywnie wysoką sprzedaż i niską liczbę ofert w porównaniu do popytu.
Takie warunki wpłyną na rynek jako całość: z jednej strony spadek podaży może wspierać relatywną stabilność cen, z drugiej – rosnący popyt może utrzymywać presję na kosztach transakcyjnych. To z kolei rodzi szanse i wyzwania dla inwestorów rozważających nieruchomości inwestycyjne.
Dla inwestorów kluczowe będą dwa elementy: przewidywana rentowność nieruchomości i długoterminowy ROI nieruchomości. Rosnąca liczba najemców, stabilniejsze finansowanie kredytowe oraz wyższe stopy procentowe w stosunku do zysków z depozytów bankowych czynią zakup mieszkań pod wynajem bardziej atrakcyjnym.
Analiza nieruchomości powinna uwzględniać nie tylko prognozowany wzrost wartości samych lokali, ale także rozwój rynku najmu. W wielu miastach – zwłaszcza w średnich i dużych aglomeracjach – popyt na wynajem przewyższa podaż, co stabilizuje czynsze i ułatwia osiąganie satysfakcjonującego ROI.
Projekt, remont, nadzór – 84m2
Projekt i realizacja pod klucz 32 m²
Mieszkanie pod klucz 68 m²– projekt, remont i nadzór
Projekt, realizacja, nadzór w mieszkaniu 74 m²
Mieszkanie dwupoziomowe – projekt, remont, nadzór
Projekt i realizacja pod klucz 68 m²
Mieszkanie pod klucz 68m2 – projekt, remont i nadzór
Projekt i realizacja łazienki 7 m²
Perspektywy demograficzne są złożone i mogą nieść zarówno szanse, jak i zagrożenia dla rynku nieruchomości. W Polsce od lat obserwuje się spadek dzietności, co w długim terminie ogranicza naturalny popyt na mieszkania.
Jednak istotnym czynnikiem wspierającym popyt jest napływ imigrantów i migracja wewnętrzna do miast. Kraków i Warszawa są jedynymi prognozowanymi miastami, które zwiększą swoją populację w średniej perspektywie.
Eksperci podkreślają, że migranci często stają się aktywnymi najemcami i w wielu przypadkach kupującymi nieruchomości, tym samym wzmacniając popyt na mieszkania, zwłaszcza w dużych aglomeracjach. Dane pokazują, że obcokrajowcy coraz częściej biorą kredyty mieszkaniowe w Polsce, co świadczy o ich rosnącym udziale w rynku i wpływie na popyt.
Ponadto migracje wewnętrzne, np. z mniejszych miejscowości do Krakowa czy innych miast akademickich i biznesowych, także koncentrują zapotrzebowanie na lokalne mieszkania i podnoszą rentowność nieruchomości w dobrze skomunikowanych lokalizacjach.
Podsumowując, rynek nieruchomości w Polsce w 2026 roku ma szansę na stabilny wzrost wspierany przez:
• spadające stopy procentowe i bardziej dostępne kredyty,
• wyższe wynagrodzenia Polaków,
• napływ imigrantów oraz migrację wewnętrzną,
• ostrożniejsze podejście deweloperów i ograniczoną podaż nowych budów.
Dla inwestujących, zwłaszcza w nieruchomości inwestycyjne, kluczowe będzie przeprowadzenie rzetelnej analizy nieruchomości pod kątem ROI oraz zrozumienie dynamiki lokalnych rynków – jak chociażby Kraków, gdzie presja popytu może być szczególnie silna.